7 nietrafionych porad o scoringu BIK jakie znajdziesz w sieci cz. 3

Najczęściej "internetowe" porady dotyczące poprawy scoringu BIK są formułowane przez osoby na podstawie obserwacji zmian własnego scoringu. Dlatego te porady nie są regułami prawdziwymi dla większości przypadków.

Najczęściej „internetowe” porady dotyczące poprawy scoringu BIK są formułowane przez osoby na podstawie obserwacji zmian własnego scoringu. Dlatego te porady nie są regułami prawdziwymi dla większości przypadków.

W tym artykule opiszę kolejne porady dotyczące podniesienia wartości oceny scoringowej BIK jakie możesz znaleźć w Internecie, a które moim zdaniem nie zawsze się sprawdzają. Zatem kierowanie się nimi może nie przynieść oczekiwanych korzyści. Wyjaśniam też dlaczego nie są to uniwersalne wskazówki.

Wcześniej, w dwóch artykułach, opisałam łącznie 12 „internetowych” porad, które – moim zdaniem – wymagały komentarza i wyjaśnień. Możesz się z nimi zapoznać czytając 7 nietrafionych porad o scoringu BIK jakie znajdziesz w sieci – cz. 1 oraz 5 nietrafionych porad o scoringu BIK jakie znajdziesz w sieci – cz. 2.

Tym razem wybrałam 7 porad, których wadą jest to, że mogą co najwyżej sprawdzić się tylko w pojedynczych sytuacjach. Nie stanowią natomiast reguły, która będzie prawdziwa dla większości przypadków.


Osoby bez historii w BIK są mniej wiarygodne niż osoby, które już kiedyś miały kredyt i go spłaciły
– nie jest to prawdziwe stwierdzenie dla większości osób

 

Oczywiście osoby, które posiadały kredyt i go spłaciły, pokazują swoją dobrą historią kredytową, że są solidnymi kredytobiorcami. Innymi słowy, że potrafią tak zarządzać swoim budżetem domowym, że nie mają kłopotów z wygospodarowaniem pieniędzy na spłatę rat kredytów. To na pewno podnosi poziom zaufania do takich ludzi.

Jednak osoby, które nie mają i nie miały kredytu również mogą zostać ocenione przez banki jako wiarygodne. W końcu każdy kredytobiorca kiedyś ubiegał się o kredyt po raz pierwszy i wtedy nie mógł pochwalić się żadną historią kredytową.

Gdy klient wnioskuje o kredyt pierwszy bądź kolejny raz, bank ma obowiązek ocenić jego ryzyko kredytowe, w tym jego wiarygodność kredytową.

Do tego celu banki wykorzystują zazwyczaj modele scoringowe. Te modele najczęściej uwzględniają dane o historii kredytowej konsumenta lub opisujące go dane socjo-demograficzne np. wiek, staż pracy, wykształcenie, stan cywilny, zawód.

Z praktyki scoringowej wiadomo, że dobrze zbudowane modele scoringowe wykorzystujące dane o historii kredytowej, działają nieco lepiej niż modele oparte na danych socjo-demograficznych. Między innymi z tego powodu banki chętniej stosują ten pierwszy rodzaj modeli. Ale nie dyskwalifikują tych drugich. Bo jak ocenić wiarygodność kredytową osób, dla których nie jest możliwe naliczenie scoringu kredytowego uwzględniającego dane o historii kredytowej? A takich osób jest sporo.

Można pokusić się o oszacowanie liczby dorosłych Polaków, które są dla scoringu BIK „niewidoczne”.

W bazie BIK znajdują się informacje o ok. 23 mln osób. Na ocenę scoringową BIK (w postaci wartości liczbowej) może liczyć ok. 60% z nich, czyli ok. 14 mln osób. Pozostałe ok. 9 mln osób nie otrzyma takiej oceny. Jeśli do tego dodamy kilka milionów dorosłych Polaków, o których nie ma żadnych informacji w bazie BIK, bo nie są i nie byli nigdy kredytobiorcami, to mamy całkiem sporą – ponad piętnastomilionową – grupę konsumentów bez „scoringu BIK”. To oznacza, że dla ok. połowy dorosłych Polaków nie jest możliwe naliczenie scoringu BIK na podstawie modeli wykorzystujących dane o historii kredytowej.

Z perspektywy modeli scoringowych banków, które także wykorzystują dane z bazy BIK, sytuacja wygląda zapewne podobnie.

Jeśli osoba bez historii kredytowej albo z niewystarczającą historią zdecyduje się wystąpić o kredyt, to bank będzie musiał zastosować inne narzędzia oceny wiarygodności kredytowej niż modele scoringowe analizujące historię kredytową.

I tutaj z pomocą przychodzą właśnie modele scoringowe wykorzystujące dane socjo-demograficzne klienta. Okazuje się bowiem, że tego rodzaju informacje również dają dobre podstawy do tego, aby rzetelnie ocenić ryzyko kredytowe klienta.

Dane pokazują, że osoby o porównywalnych cechach socjo-demograficznych zazwyczaj zachowują się podobnie jeśli chodzi o podejście do spłaty kredytów i wyraźnie inaczej niż kredytobiorcy o innych cechach. Na przykład osoby młode spłacają kredyty nieco gorzej niż osoby starsze. Osoby będące w związku małżeńskim nieco lepiej niż osoby nie będące w takim związku itp. I właśnie te obserwacje wykorzystuje się do oceny wiarygodności kredytowej klientów.

Zatem brak historii kredytowej nie musi wskazywać na niższą wiarygodność kredytową. Osoby bez historii kredytowej mogą zostać ocenione przez banki jako bardzo wiarygodne, nawet jeśli nie korzystały dotychczas z kredytów. Wtedy bank po prostu wykorzysta inne narzędzia oceny.

Oczywiście mogą być banki, które promują osoby mające dobrą historią kredytową np. poprzez zaoferowanie lepszych warunków kredytu. Choć to nie jest regułą.

Mogą też być banki, które niechętnie udzielają kredytów, zwłaszcza dużych, osobom bez historii kredytowej. Ale to też nie zdarza się zbyt często.

O typach modeli jakie banki mogą stosować możesz przeczytać więcej w Co powinieneś wiedzieć o modelu scoringowym?


Kredyty zamknięte ponad 6 miesięcy temu nie są brane pod uwagę przy wyliczaniu scoringu BIK
– nie jest to prawdziwe stwierdzenie dla większości przypadków

 

Aby uzyskać scoring BIK historia kredytowa osoby musi spełniać określone warunki. Między innymi musi być aktualna i wystarczająco długa. A to w skrócie oznacza, że musi istnieć przynajmniej jeden kredyt, który ma co najmniej 6 miesięcy dobrej (brak dużych opóźnień w płaceniu rat kredytu) i aktualnej historii.

Szczegółowe warunki jakie trzeba spełnić, aby uzyskać scoring BIK opisałam w 3 warunki jakie trzeba spełnić, aby uzyskać scoring BIK.

Jeśli osoba ma chociaż jeden taki kredyt, to dane o pozostałych kredytach mogą być uwzględniane w obliczeniu scoringu BIK niezależnie od tego, czy są to kredyty czynne czy zamknięte i jak dawno zostały zamknięte.

Przykładowo, jeśli osoba ma tylko jeden kredyt, który został zamknięty 8 miesięcy temu, to scoring BIK nie zostanie naliczony. Bo dostępne dane opisują zbyt odległe zachowania kredytowe, a te nie są dobrą podstawą prognozy ryzyka kredytobiorcy.

Ale jeśli ma ona jeden kredyt dobrze spłacany, który jest czynny np. od 10 miesięcy i drugi zamknięty np. 8 miesięcy temu, to na scoring BIK tej osoby będą wpływały dane o obu tych kredytach. Pierwszy z nich spełnia minimalne wymagania uzyskania scoringu BIK, a drugi dostarcza dodatkowych informacji na temat zwyczajów kredytowych danej osoby.

Zatem kredyty zamknięte ponad 6 miesięcy temu są zazwyczaj uwzględniane przy naliczeniu oceny punktowej BIK, jeśli kredytobiorca ma co najmniej jeden dodatkowy kredyt, który spełnia minimalne warunki konieczne do uzyskania tej oceny.

Warto dodać, że różne modele scoringowe BIK mają różne szczegółowe wymagania odnośnie minimalnych warunków jakie muszą spełniać dane kredytobiorcy, aby naliczyć mu scoring BIK. A to oznacza, że konsument z jednego modelu BIK może otrzymać ocenę scoringową, a z innego już nie.

Więcej o modelach BIK przeczytasz w  Scoring BIK, a właściwie scoringi BIK.


Na punktację BIK mają wpływ jedynie te kredyty, które są lub były aktywne przez co najmniej 6 miesięcy
– nie jest to prawdziwe stwierdzenie

 

Wstęp do komentarza do tej porady jest analogiczny jak w punkcie wyżej.

Do uzyskania scoringu BIK wymagane jest posiadanie co najmniej jednego dobrze spłacanego kredytu, z w miarę aktualną historią o długości co najmniej 6 miesięcy. Jeśli osoba ma taki kredyt w swojej historii kredytowej, to zostanie jej naliczona ocena punktowa BIK.

Jeśli oprócz tego posiada lub posiadała ona inne kredyty – niezależnie od długości ich historii (czyli jak długo są lub były aktywne), to zazwyczaj zostaną one uwzględnione przy wyliczaniu oceny scoringowej BIK.

Oczywiście do bardzo starych danych scoring BIK raczej nie sięga, bo nie mają one wielkiej wartości prognostycznej. Przykładowo, jeśli osoba miała przez 5 miesięcy kredyt gotówkowy, który zamknęła 4 lata temu, to dane o tym kredycie mogą nie być uwzględnione w scoringu. Ale jeśli ten kredyt został zamknięty np. pół roku temu, to raczej zostanie on wzięty pod uwagę przez scoring BIK.

Zatem kredyty z historią krótszą niż 6 miesięcy (czynne albo zamknięte) są zazwyczaj uwzględniane przy naliczeniu oceny punktowej BIK, jeśli kredytobiorca ma co najmniej jeden dodatkowy kredyt, który spełnia minimalne warunki konieczne do uzyskania scoringu BIK.

Więcej na temat tego co otrzymuje bank, kiedy nie można naliczyć oceny punktowej BIK, znajdziesz w Co bank otrzymuje z BIK jeśli nie zostanie naliczony Twój scoring BIK?


Jeśli nie ma nowych zdarzeń w historii kredytowej (brak nowych kredytów, brak nowych zapytań kredytowych z banków, żaden kredyt nie został zamknięty), to scoring BIK się nie zmieni
– nie jest to prawdziwe stwierdzenie

 

Na ten temat napisałam cały artykuł, z którym polecam się zapoznać.

Odnosząc się do przytoczonej porady, to niestety nie jest ona prawdziwa. Okazuje się, że brak istotnych zdarzeń kredytowych nie gwarantuje stałości oceny punktowej BIK. W takiej sytuacji ewentualne zmiany mogą być spowodowane np. upływem czasu.

Pamiętajmy o tym, że scoring BIK analizuje nasze zachowania kredytowe na przestraszeni czasu. Bo dla oceny wiarygodności kredytowej ważne jest nie tylko to, jakie dzisiaj mamy zwyczaje kredytowe, ale również jak to wyglądało np. rok czy dwa lata temu.

Chodzi o to, aby jak najtrafniej ocenić czy terminowość wywiązywania się ze zobowiązań kredytowych jest raczej naszą cechą, czy tylko przejściowym stanem. Z danych można także wyłowić sygnały o ewentualnych problemach finansowych. Na przykład jeśli przez dłuższy okres wykorzystujemy w całości dostępny limit kredytowy, to może to oznaczać, że mamy kłopot z utrzymaniem płynności finansowej. A to z kolei wskazuje na podwyższone ryzyko kredytowe.

Z analizy zachowań kredytowych w czasie można wysnuć wiele wartościowych wniosków dotyczących życia kredytowego danej osoby. Dlatego w modelach scoringowych umieszcza się często cechy odnoszące się do pewnych aktywności kredytobiorców obserwowanych w jakimś okresie np. w ciągu ostatniego roku, 6 miesięcy, 3 miesięcy.

6 miesięcy od dzisiaj może objąć inne zdarzenia kredytowe niż 6 miesięcy liczone za miesiąc, dwa itd. I ten mechanizm powoduje, ze scoring BIK może się zmienić mimo, że nie ma istotnych zmian w historii kredytowej osoby.

Niestety przyczyny zmiany scoringu BIK nie zawsze są intuicyjne.


Warto mieć więcej niż jeden kredyt, bo to podniesie scoring BIK
– nie jest to prawdziwe stwierdzenie dla większości osób

 

BIK nie podaje szczegółów działania swoich modeli scoringowych, ale podaje jakie kategorie informacji wpływają na ocenę punktową BIK. Można też się dowiedzieć jaka jest istotność tych informacji z punktu widzenia ich wpływu na ocenę scoringową.

Jedną z grup danych uwzględnianych w scoringu BIK są informacje opisujące aktywność kredytową osoby. Te dane mówią między innymi o tym, z ilu kredytów jednocześnie korzystamy. Przy czym uwzględniane są tutaj nie tylko kredyty ratalne (gotówkowe, mieszkaniowe, bezgotówkowe), ale także karty kredytowe i kredyty odnawialne.

Analizy pokazują, że osoby z większą liczbą czynnych kredytów jednocześnie, częściej mają problemy z ich prawidłową spłatą. Czyli im więcej kredytów posiadamy, tym mniej punktów uzyskamy za cechy oceniające ten element naszego życia kredytowego.

Wydaje się to logiczne, bo więcej zobowiązań do spłaty, to większe prawdopodobieństwo tego, że w razie jakiś problemów finansowych nie poradzimy sobie z ich obsługą. Często zsumowane raty kredytów są na tyle duże, że trudno jest nawet pożyczyć taką kwotę od rodziny czy znajomych.

Zatem posiadanie wielu kredytów, zwłaszcza otwartych w ostatnim czasie, nie będzie działało pozytywnie na scoring.

Szczegółowe informacje na temat wpływu różnych zachowań kredytowych na scoring BIK znajdziesz w 4 czynniki, które decydują o wysokości scoringu BIK oraz w prezentacji znajdującej się na stronie.


Nie ma problemu jeśli raz na kilka miesięcy wykorzystasz dostępny limit w całości, ale jeśli dzieje się tak co miesiąc, to może to oznaczać, że nie radzisz sobie ze swoimi finansami
– nie jest to prawdziwe stwierdzenie dla większości przypadków

 

Rzeczywiście scoring BIK uwzględnia poziom wykorzystywanych limitów kredytowych (dotyczy to zarówno karty kredytowej, jak i kredytu odnawialnego). I rzeczywiście częste wykorzystywanie całego limitu może być oznaką problemów z utrzymaniem płynności finansowej przez kredytobiorcę.

Ale co rzeczywiście ocenia scoring BIK? Dla scoringu ważne jest jak z tego limitu korzystasz w dłuższym okresie np. 6, 12 miesięcy. Poziom wykorzystania limitu może być oceniany z punktu widzenia średniej kwoty jaką wykorzystałeś w badanym okresie lub kwoty maksymalnej.

Jeśli scoring uwzględni poziom maksymalnego wykorzystania limitu w jakimś okresie i w tym okresie tylko raz skorzystałeś z całego limitu kredytowego, to będzie to podstawą do przyjęcia, że ten maksymalny poziom wykorzystania wynosi 100%. I to wpłynie negatywnie na ocenę scoringową.

Zatem jednorazowe wykorzystanie całego limitu kredytowego może również negatywnie oddziaływać na poziom oceny punktowej BIK.


Warto wyrażać zgodę na przetwarzanie danych po wygaśnięciu zobowiązania kredytowego. Może to zadziałać wyłącznie na korzyść
– nie jest to prawdziwe stwierdzenie

 

Zasady wydawania zgody przez konsumenta na przetwarzanie danych po wygaśnięciu zobowiązania kredytowego są określone w Prawie bankowym (art. 105a).

Przetwarzanie danych odnosi się do możliwości ich wykorzystania do oceny ryzyka kredytowego osoby, której dotyczą.

Zatem dane o kredytach zamkniętych posiadające taką zgodę, mogą być udostępniane przez BIK bankom na raportach kredytowych w celu uwzględnienia ich w ocenie wiarygodności kredytowej klienta. Tym samym dane te są uwzględniane przy naliczaniu scoringu BIK, bo ocena punktowa BIK opiera się na danych znajdujących się właśnie na raporcie kredytowym.

Trzeba podkreślić, że zgoda konsumenta dotyczy tylko kredytów spłaconych bez opóźnień albo z opóźnieniami nie dłuższymi niż 60 dni.

Zatem jeśli wyrazisz zgodę na dalsze wykorzystywanie danych o kredycie, który spłaciłeś idealnie, to te dane będą świadczyły pozytywnie o Twojej solidności płatniczej. Ma to znaczenie szczególnie wtedy, gdy nie masz lub nie miałeś innych kredytów.

Jeśli natomiast miałeś jakieś opóźnienia w spłacie jakiejkolwiek raty kredytu (nawet niewielkie), który jest zamknięty i wyrazisz zgodę na dalsze wykorzystywanie danych o tym kredycie, to nie będą one pozytywnie świadczyły o Twoich zwyczajach płatniczych.

Oczywiście jeśli będą to bardzo stare zdarzenia (zazwyczaj starsze niż 3 lata), to będą one pewnie w niewielkim stopniu obciążały wiarygodność kredytową albo w ogóle będą pomijane. Ale świeże takie incydenty mogą bardzo istotnie obniżać wiarygodność kredytową konsumenta.

Wobec tego wyrażenie zgody na przetwarzanie danych o kredycie po jego zamknięciu nie zawsze będzie działało na korzyść kredytobiorcy.

Jeśli chcesz uzyskać więcej informacji na temat przetwarzania przez BIK danych o kredytach zamkniętych przeczytaj 6 rzeczy, które powinieneś wiedzieć o przetwarzaniu przez BIK danych o kredytach zamkniętych.

 

Czy te informacje są dla Ciebie interesujące? Podziel się swoją opinią. Jeśli masz konkretne pytanie dotyczące tego tematu, to możesz je zadać wykorzystując formularz „Zadaj pytanie”.

Jeśli chcesz być informowany o nowych treściach ważnych dla budowania wysokiej wiarygodności kredytowej zapisz się na Newsletter. Co tydzień otrzymasz od nas opublikowane nowości oraz użyteczne porady.

Poleć artykuł w mediach społecznościowych, aby więcej osób mogło skorzystać z wyjaśnień dotyczących funkcjonowania scoringu BIK. W ten sposób będą bardziej świadomie zarządzali swoją historią kredytową i będą poprawiali swoje dobre samopoczucie finansowe.

Pin It

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *